Umiejętne parkowanie to podstawa
Bardzo ważna umiejętnością każdego kierowcy jest parkowanie. Wielu sprzecza się, że można czasem przymknąć oko na ustawienie samochodu, gdy ktoś nadrabia dobrą jazdą. Niby można się zgodzić, bo złym zaparkowaniem samochodu można wyrządzić niewiele szkód, a przynajmniej nie takie, jakie można spowodować na drodze, ale na tytuł dobrego kierowcy składa się szereg umiejętności i elementarnej wiedzy, które po prostu trzeba posiadać.
Umiejętność parkowania jest bardzo ważna i wielu kierowców po otrzymaniu prawa jazdy, zdaje się, że zapomina o tym lub nagle przestaje umieć. Czyste lenistwo czy niechlujstwo i brak zdolności? Okazuje się, że wielu kierowców ma sobie za nic miejsca przeznaczone do parkowania dla niepełnosprawnych i bez żadnego zażenowania zajmują im miejsce, inni potrafią zaparkować samochód na drodze i zostawić na światłach awaryjnych, bo przecież nie było gdzie postawić, a przejście kilkunastu metrów więcej musi być dla nich straszne. Jeszcze inni, jak już znajdą odpowiednie miejsce to stają tak, że obok nich już nikt nie zaparkuje. Modne jest stawanie w poprzek, by pokazać innym jakim się jest świetnym i jak się ma innych za nic, modne jest wjechanie na parking prostopadły pod kątem, tak, że zahacza się przynajmniej o jedną linie i inny kierowca się już nie zmieści. O dziwo, kłopoty z parkowaniem mają częściej posiadacze drogich aut. Czyżby zasobność portfela zwalniała z myślenia?
Nic tak nie denerwuje innych, jak opieszałość i buta niektórych kierowców. Czasem znalezienie dobrego miejsca nie jest łatwe, a dodatkowo gdy są takie utrudnienia sytuacja się pogarsza. Często takie parkowanie może skończyć się stłuczką czy otarciem innych aut, dlatego, że kierowca pewien, że jest wolne miejsce parkingowe próbuje skręcić i się zmieścić, inny kierowca za nim dodaje gazu, by wyprzedzić go, w nadziei, ze ten się zaraz schowa, a tu kierowca napotyka problem, gdyż jego sąsiad lub co gorsza sąsiedzi źle zaparkowali i niestety nie uda mu się wsunąć. Są dwie drogi, albo chce się wycofać, co jest nieprzewidywalne dla pozostałych obserwujących parkowanie i pośrednio w nim uczestniczących, albo chce wsunąć się za wszelką cenę, bo tak już niewiele zostało. Kiedy wykonuje takie manewry może zatrzeć komuś samochód lub jego zostanie zatarty przez kogoś, kto jechał za nim i myślał, że ten wjedzie na miejsce postojowe a nie wycofa się.
Umiejętność parkowania jest bardzo ważna, często bagatelizuje się ją i bardzo źle się robi. Wielu instruktorów niestety nie potrafi dobrze uczyć, parkowanie na odliczanie słupków to najlepsza metoda. Schematyzm nie jest pożądany, bo każdy parking jest inny, każda przeszkoda też. Wyuczony „na słupkach” kursant jest zdezorientowany na drodze i na prawdziwym parkingu, dlatego nowe zasady zdawania egzaminu kierują uwagę instruktora na uczenie parkowanie w terenie a nie na „suchym” placu.
Dobrym rozwiązaniem w budowaniu parkingów jest oddzielanie nie tylko samą linią miejsc parkingowych, ale dodatkowo wybrzuszoną kostką brukową, posadzeniem krzewów, wysypaniem żwirem. Wtedy żaden kierowca nie będzie chciał najechać na kolejne miejsce, bo będzie to po pierwsze trudne, po drugie narazi się na śmieszność współtowarzyszy podróży albo tych, co będą jego manewry oglądać i z pobłażaniem komentować. Takie parkingi są pomocne zwłaszcza dla tych, którzy fuksem zdali kurs na prawo jazdy na etapie palcu manewrowego. Jeśli nie douczyli się w porę, to taki plac z pewnością ich podszkoli.
Nic tak nie złości dobrych kierowców, jak zajmowanie miejsca po złym parkującym lub obok niego, gdyż trzeba się dostosować i też źle stanąć. On odjeżdża a my zostajemy ze źle zaparkowanym samochodem i wielu jest wstyd, bo sami nigdy tak by nie zrobili. Tyle mówi się o bezpiecznej jeździe ale zdecydowanie za mało poświęca się uwagi dobremu i co ważne – bezpiecznemu parkowaniu. Swoją drogą co to za kierowca, który nie umie manewrować samochodem, nie potrafi zrobić „koperty”, wjechać tyłem. A badania pokazują, że kłopot mają z tym zarówno kobiety jak i mężczyźni.