Garaże przyszłości | Samochody · motocykle · informacje

Garaże przyszłości

Od jakiegoś czasu wydaje się nam jakby w wielu znanych nam miastach było ciaśniej. Większe korki, zablokowane ulice, brak miejsc parkingowych to prawdziwa udręka. Dawniej można było wyczuć, kiedy i na jakiej drodze można spodziewać się korków, dziś mogą się one zdarzyć w każdym mniejszym (bo w większym to z pewnością zdarza się codziennie) mieście.

Zmorą na różnych imprezach plenerowych jest brak miejsc do parkowania. Zanim nasz kierowca znajdzie dogodne miejsce, jest już zmęczony całą imprezą i ma wszystkiego dość. Pakowanie się w samo centrum imprezy i nastawienie się, że znajdziemy miejsce, niemal graniczy z cudem. Według nowoczesnych technologii czekają na nas całkiem ciekawe parkingi, od solarnych do takich, w których nie będziemy się musieli martwić o szukanie wolnego miejsca. W dobie postępującej nowoczesności, parkingi solarne mogą okazać się bardzo dobrym rozwiązaniem. Energia, którą gromadziłyby „parasole” słoneczne osłaniające parking służyłaby do oświetlania obiektu, ładowania akumulatorów aut elektrycznych oraz innych drobnych urządzeń takich jak GPS, czy telefon znajdujących się w samochodzie.

Miejsca parkingowe obecnie są potrzeba niemal wszędzie, nie tylko w okolicy blokowisk, centrów handlowych, kin i supermarketów, ale w każdej wolnej przestrzeni. Jeśli jest dodatkowo ciekawie zaprojektowana, może współgrać z całym planem zagospodarowania przestrzennego, uzupełniać go lub tworzyć coś nowego. W wielu miejscach można także spotkać nietypowo jeszcze w Polsce wyglądające parkingi naturalne, gdzie obiekt sam w sobie nawet pusty nie jest samym placem, ale ciekawie zorganizowaną i zagospodarowaną przestrzenią. Sadzenie drzewek i żywopłotów na parkingach wygląda ładnie i estetycznie, dodaje miejscu uroku, a co więcej nakazuje im parkować dobrze. Parkingi piętrowe też nie są za tym rozwiązaniem, zwłaszcza przy dużych obiektach handlowych. Nie sposób pomieścić tylu samochodów w jednym czasie, dlatego dzielenie na sektory piętrowe jest dobrym rozwiązaniem. Często ostatnio słyszy się o dyskusjach an temat płatnych parkingów dla klientów jakiś obiektów rekreacyjnych czy sportowych. Z jednej strony są one częścią obiektu, z drugiej, mogą być zarządzane przez inny podmiot, a środek transportu, jakim się poruszamy zależy wyłącznie od nas i parking ma nam ułatwić znalezienie miejsca postojowego w pobliżu obiektu.

W wielu centrach handlowych jeszcze do niedawna nie trzeba było płacić za parking, ale odkąd weszły strefy płatnego parkowania w większych miastach i ludzie zaczęli zostawiać samochody na parkingach należących do centrów handlowych, to ich właściciele także zażądali opłat. Oburzenie klientów jest zasadne, gdyż w takich centrach czasem spędza się całe dnie, nie mówiąc już o maratonach w kinie. Liczne centra handlowe zwalniają z opłaty za parking po okazaniu paragonu na minimum 50zł, inne jeszcze darują pierwszą godzinę, czyniąc ją bezpłatną.

W wielu miejscach publicznych parkingi są ciągle zajęte, trzeba mieć szczęście, by móc zaparkować w pożądanym miejscu (tym samym nie stając na miejscu dla niepełnosprawnych)m dlatego każda inwestycja, która ma na celu powiększenie miejsc parkingowych, znalezienie nowych powierzchni jest dobra i powinna być rozważona. Nie ważne, czy zwykłe, typowe, do których jesteśmy przyzwyczajeni, czy wykorzystujące energię słoneczna do ładowania akumulatorów czy w końcu zorganizowane jak plac zabaw – parkingi są potrzebne w każdej postaci, bo niestety jest ich jak na lekarstwo. Samochodów przybywa a miejsc do ich stawiania niestety ubywa. Sam parking dobrze by był funkcjonalny i co najważniejsze – dobrze oznaczony. Nic chyba bardziej nie denerwuje kierowców, gdy są w jakimś miejscu pierwszy raz, jak brak orientacji, która uniemożliwia sprawne poruszanie się po obiekcie.

Dobre oznaczenie i usytuowanie parkingu jest ważna i widać to podczas natężonego ruchu, gdy są godziny szczytu lub jakaś impreza, na którą wybiera się wiele osób. Ważne, by nie był on zamknięty, by wjazd i wyjazd były z różnych stron i jedni kierowcy drugim nie wadzili.