Strona główna
Kradzieże aut
Wydawać by się mogło, że im nowsze technologie, tym trudniej za nimi nadążyć, im samochody mają nowocześniejsze zabezpieczenia, ty trudniej wpaść na złamanie ich, ale okazuje się, że właśnie jest tak wiele aut na naszym rynku, że złodziejom nie jest wcale łatwiej, ale jest więcej sposobów na kradzież. Każdy posiadacz nowego zabezpieczenia musi mieć świadomość, że najprawdopodobniej złodziej już o nim wie i je rozpracowuje. Jest bardzo wiele sposobów włamywania się do samochodów i dokonywania albo kradzieży ich samych albo kradzieży czegoś z wnętrza.
Swego czasu panował bardzo złośliwy osąd o Polakach, zwłaszcza w Niemczech, mówiono: „jedź do Polski, twój samochód już tam jest”. Było w tym wiele ziaren prawdy, gdyż faktycznie przez długi czas kradziono dobre niemieckie auta i sprowadzano do Polski. Dziś może nie kradnie się na tak szeroka skalę aut, co kiedyś ale kradnie się na potęgę cenne rzeczy z aut, najczęściej radia, torebki, dokumenty.
Popularne było, gdy samochód stał na światłach podbieganie i kradzież tego, co leżało na siedzeniu – torebki, portfela, sakiewki. Wiele osób wozi ze sobą cenne rzeczy i kładzie obok siebie na siedzeniu, a złodzieje są czujni. Wielu kierowców nadal zdejmuje panel z radia, bo pamięta, gdy te nagminnie były wykradane z samochodów.
Obecnie najbardziej popularne i niebezpieczne dlatego, że kierowca nie jest niczego świadom i daje się w tę pułapkę zabrać jest tzw. „łapanie gumy”. Namierza się kierowcę, który wychodzi z bankomatu lub ze sklepu, banku czy innego miejsca, gdzie w pobliżu zaparkował auto i musi mieć gotówkę. Zazwyczaj odkłada to na siedzenie lub do jakiejś kieszeni w aucie. Jest obserwowany już od momentu opuszczenia miejsca, w którym był. Nagle po przejechaniu kilku metrów orientuje się, że złapał gumę. Zatrzymuje samochód na najbliższym parkingu i zabiera się za zmianę koła. Nie zamyka samochodu, bo ciągle coś z niego bierze, a to klucz, a to koło, jest w ciągłym ruchu i by sobie nie utrudniać, ma otwarty samochód. Gdy ten zajęty jest zamianą koła, rabuś lub rabusie podbiegają do samochodu i plądrują bardzo szybko namierzone przedmioty.
Jeśli podróżujemy samochodem i zostawiamy go nie w garażu, pamiętajmy, by na noc nie zostawiać w nim żadnych wartościowych lub wyglądających na wartościowe rzeczy. Czasem coś może tylko wyglądać jak cenna rzecz i niepotrzebnie tylko ktoś wybije nam szybę czy popsuje zamek. Włamywanie się do cudzego samochodu jest prawdziwą plagą, zwłaszcza, że nie każdy ubezpiecza auto od włamania i kradzieży. Są takie modele samochodów, których części są bardzo dobre (np. Volkswagen Passat) i często niestety kradzione nowszych aut. Posiadaczom takich samochodów zaleca się wykupowanie Auto Casco od kradzieży, by uchronić się od przykrych niespodzianek.
Choćby zabezpieczeń były tysiące, złodzieje i tak znajda jakieś sposoby, by się do samochodu dostać, trzeba im to jak najbardziej to możliwe utrudnić. Nie rzucać się w oczy, być ostrożnym, nie zostawiać kluczyków w samochodzie, zamykać zawsze drzwi i okna i nie pozostawiać cennych przedmiotów w środek.